Powrót do: Hobby budowlańca

Czujniki brań - kiedy je stosować?


Czujniki brań to jedne z tych produktów, na których zakup decyduje się coraz większa liczba wędkarzy. Zwłaszcza jeżeli wybierają się na dłuższy połów, mogą one okazać się niezwykle przydatnym urządzeniem. Oczywiście istotne jest przede wszystkim to, na jakich wodach będą połowy, czujniki bowiem najlepiej sprawdzają się przede wszystkim na spokojnych wodach.

Można powiedzieć, że zastępują one spławik, gdyż wykrywają ruch żyłki. Mocuje się je do wędki, jednak na rynku są także takie modele, które bez problemu można zamontować na statywie, jeżeli jest on akurat wykorzystywany podczas połowów. Większość modeli ma możliwość ustawienia czułości, dzięki czemu sprzęt można dostosować do panujących warunków pogodowych czy też ryb, które mają być łowione. Zasadą działania jest to, iż po wykryciu ruchu żyłki czujnik wysyła sygnały, zazwyczaj dźwiękowe i świetlne, które pozwalają nawet w ciemnościach zauważyć branie.

Modele z tak zwanej "wyższej półki" często posiadają także moduł, umożliwiający odbieranie sygnału w sporej odległości od wędki, nawet kilkudziesięciu metrów. Dzięki temu po rozstawieniu wędki można zająć się innymi czynnościami, jak na przykład rozstawianie obozowiska, a sygnał i tak zostanie odebrany. Wysyłany sygnał świetlny pozwala bez problemu w ciemności zauważyć wędkę, poza tym jeżeli wędkarz korzysta z kilku zestawów, szybko może dostrzec ten, z którego jest sygnalizowane branie.

Obecnie produkowane czujniki brań są wodoodporne, dlatego też nie należy się bać ich zamoczenia czy tego, że przypadkiem wpadną do wody. Wystarczy je wytrzeć, aby ponownie działały prawidłowo. Obecnie ceny tego typu produktów, przede wszystkim ze względu na ich bardzo dużą ilość na rynku stają się coraz atrakcyjniejsze dla zainteresowanych nimi klientów.




KOMENTARZE:

Brak komentarzy

Design downloaded from Zeroweb.org: Free website templates, layouts, and tools.